Pieczeń wołowa z rękawa w mleczku kokosowym z pieczarkami i kukurydzą

Obraz 081

Wołowina to bardzo trudne mięso, które już nie raz zepsułam.Jednak po raz kolejny pieczeń wyszła wyśmienita.Miękka, krucha i to bez dodatku wina, które zastąpiłam mleczkiem kokosowym oraz dodatkiem warzyw. Powstały sos zagęściłam żółtkami i mąką , podałam z pieczenią.

Obraz 056 Obraz 050

Obraz 063                                                                                                                                                                                                                                                                                                                       Składniki:

1 kg karkówki wołowej
4 łyżki oleju rzepakowego z płatkami chili
2 łyżki słodkiej papryki
2 łyżki marynaty staropolskiej
2 łyżki przyprawy do wołowiny
olej rzepakowy do smażenia
0,5 kg pieczarek
10 mini kolb kukurydzy ( około 125g.)
400 ml mleczka kokosowego

Przygotowanie:

Mięso umyć, osuszyć, odciąć ewentualne błonki, natrzeć składnikami marynaty oraz jeśli wołowina nie jest w zwartym kawałku związać nicią.
Na patelni rozgrzać mocno olej przesmażyć mięso na rumiano z każdej strony ( przekręcając nie nakłuć widelcem).
Przełożyć wołowinę do rękawa do pieczenia, dołożyć umyte pieczarki oraz mini kolby kukurydzy.
Wlać mleczko kokosowe.
Piec 1,5 h w piekarniku nagrzanym do 200 st, w połowie przekręcając mięso.
Rękaw rozciąć, odlać do garnka powstały sos, wołowinę pozostawić aby odpoczęła( zdjąć nici).
Sos zagotować, energicznie mieszając dodać żółtka wymieszane z mąką ziemniaczaną. Pozostawić na gazie do zgęstnięcia.
Wołowinę pokroić w plastry, podawać z sosem i ulubionymi dodatkami.

Obraz 081

 

Obraz 075 Obraz 071                                                                                                                                                                                                        Smacznego :)