O mnie

 

 

Ja

Witam serdecznie :)

 Zapraszam do mojej kuchni,gdzie każdy znajdzie coś dla siebie :)

Moje dania są tworzone z sercem i pasją.Już od dziecka lubiłam spędzać czas przy   gotowaniu, a najlepiej gdy w domu nie było rodziców i cała kuchnia była tylko dla mnie.
Nazwa strony to nie przypadek,moją ulubioną przyprawą jest chili,używam jej bardzo często co pewnie zauważyliście.Zarówno ja jak  i mój mąż lubimy dania z charakterem :)
Na co dzień gotuję dania dla naszej czteroosobowej rodziny : siebie , męża , 4 -ro letniej Gabrysi i 10-cio miesięcznej Liliany…Dla tego też stworzył1392099_543497502392428_19220746_nam dział o daniach” Dla dzieci” gdzie będę dodawała przepisy obiadków i deserków które chętnie wcinają moje dziewczyny.
Tworzę dania proste ze składników ogólnodostępnych w sklepach, częściej proste czasem bardziej wyszukane. Znajdziecie także proste przepisy na domowe pieczywo czy łakocie które przygotujecie w parę chwil a zadowolą nie jedno podniebienie:)

Zachęcam do eksperymentów kulinarnych bo jak to się mówi ” gotować każdy może czasem lepiej a czasem trochę gorzej”:)

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających , zwiedzających i gotujących. Drzwi do mojej kuchni są zawsze szeroko otwarte :)

Jeśli macie jakiekolwiek pytania , piszcie śmiało na e-mail:  martyna@szczyptachili.pl

Marzenia się spełniają…

11244584_903668429708665_4033723087121474807_mm-480x640

Wysyłając przepisy do Pani Ewy nie spodziewałam się że moje marzenie może stać się rzeczywistością a jednak…

Pewnego dnia jadąc z mężem na działkę zadzwonił do mnie tel. Odebrałam i własnym uszom nie wierzyłam.
Tak to był tel od asystentki Pani Ewy Wachowicz z informacją iż zaprasza mnie na nagranie odcinka z moim udziałem i wykorzystaniem przepisu na roladki z jarmużem i rukolą.
Przez cały dzień nie mogłam w to uwierzyć , skakałam z radości i cieszyłam się od ucha do ucha.
Gdy nastał dzień wyjazdu spać nie mogłam w ogóle. Ruszyliśmy z mężem w daleką podróż do Krakowa o 3 rano.
Sama droga była cudownym przeżyciem gdyż nigdy w tamtych stronach nie byłam.
Dotarliśmy , jesteśmy … Przed domem Pani Ewy przywitał nas bardzo miły pan z wielkim kawałem schabu.
Od razu się z mężem uśmialiśmy bo przecież to był schab na moje roladki :)
Wchodzimy a mi nogi drżą , schodzi przesympatyczna Pani Ewa się przywitać a ja czuję że zaraz zemdleję.
Przywitała się i poszła dalej nagrywać odcinek a my w tym czasie pozwiedzaliśmy spacerkiem piękną okolicę..
W końcu naszła ta chwila najpierw zrobiono mi makijaż a następnie powpinano mikrofony itp.. ahh jak ja się czułam.
W studiu z reżyserem został mój mąż i wszystko podglądał a mnie zaproszono na plan.
Czułam jak się trzęsę od środka ze stresu ale to było w ogóle nie potrzebne..
Pani Ewa jest wspaniała a ekipa pomocna , bardzo miła i śmieszna.
Wszystko poszło jak składka , nawet nie trzeba było nagrywać powtórki :)
Dostałam świetne książki z autografem P. Ewy , inne gadżety oraz płytę z nagraniem odcinka :)
Po nagraniu zjedliśmy z mężem i P. Ewą roladki oraz przygotowany przez nią mus rabarbarowy , pyszny..
Na dole czekałam na Nas ekipa Pani Ewy z obiadem ale grzecznie podziękowaliśmy i ruszyliśmy zwiedzać Kraków.
Mieliśmy przyjemność spędzić noc w hotelu Hilton ( chociaż ja i tak zasnąć nie mogłam :) ) oraz zjeść tam pyszne śniadanie .
Rano ruszyliśmy na dalsze zwiedzanie rynku w Krakowie , Wawelu oraz wielu innych atrakcji.
Czas do domu , wracać do córci za którą się bardzo stęskniłam emocje powoli opadały więc zamknęłam oczy i w końcu zasnęłam śniąc o cudownych chwilach..

Do tej pory miło wspominam te dwa wyjątkowe dni w Krakowie , a P. Ewę uwielbiam oglądać na ekranie..

Co mogę napisać…

MARZENIA SIĘ SPEŁNIAJĄ :)

6 komentarzy na temat “O mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *